Investor Gold FIZ - Komentarz do wyceny z października 2013

Na dzień 31 października 2013 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Gold Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 1862,23 zł, co oznacza spadek o 0,9% w stosunku do wyceny z 31 września 2013 r.

W październiku cena złota niemal nie zmieniła się (spadek o 0,3%) co stanowi odmianę w stosunku do znacznej zmienności, która charakteryzowała poprzednie 6 miesięcy. Przypomnijmy – w okresie od kwietnia do września w każdym z miesięcy kurs złota rósł lub spadał co najmniej o 5% (w rekordowym pod względem zmienności czerwcu zmiana wyniosła aż 12,2%).

W doniesieniach medialnych ponownie dominowały informacje zza oceanu. W związku z kryzysem budżetowym i niemożnością osiągnięcia porozumienia pomiędzy obiema partiami Kongresu USA na 16 dni ograniczono finansowanie amerykańskiego rządu. Skutkowało to przymusowymi urlopami dla części pracowników, a także zwiększoną niepewnością inwestorów na rynkach finansowych. Część instytucji finansowych pozbyła się bonów skarbowych USA zapadających w II połowie października i w listopadzie, ze względu na ryzyko przejściowej niewypłacalności tego kraju. Na 2 dni przed planowaną datą niewypłacalności agencja Fitch umieściła USA w kategorii „negatywnej obserwacji”, co może ostatecznie skutkować obniżeniem ratingu kraju. Chińska agencja Dagong obniżyła rating USA z A do A- wskazując, że ścieżka wzrostu zadłużenia przewyższająca wzrost PKB i przychody podatkowe została, niestety, utrzymana.

Reakcja rynku złota na osiągnięte w końcu porozumienie w Waszyngtonie była euforyczna (cena złota wzrosła o ok. 3% w ciągu kilku godzin). Inwestorzy prawdopodobnie uznali, że politycy nie planują rozwiązać kwestii deficytu i zadłużenia metodami fiskalnymi, a problemem zajmie się bank centralny, który skupi nowo wypuszczane obligacje, drukując w tym celu dolary. Zarówno członkowie rady gubernatorów, inwestorzy jak i komentatorzy w mediach snują różne scenariusze dotyczące możliwego terminu rozpoczęcia procesu ograniczania programu skupu aktywów przez Fed. Dane makroekonomiczne w ostatnich tygodniach nie sprzyjały zacieśnianiu polityki monetarnej. Nie pomaga także styczniowa zmiana na stanowisku prezesa tej instytucji. Nowym szefem zostanie najprawdopodobniej Janet Yellen, którą uznaje się za zwolennika stosunkowo łagodnej polityki monetarnej. Jest to w dłuższym terminie wiadomość pozytywna dla rynku złota. Oznacza bowiem prawdopodobnie kontynuację polityki utrzymywania niskich stóp procentowych i zmniejszania wartości dolara względem innych walut (i złota).

W krótkim terminie większy wpływ na kurs kruszcu ma kapitał spekulacyjny, a gracze obecnie wyczekują na ustalenie się trendu. Cena złota w zasadzie nie zmieniła się od dna krachu z 15 kwietnia, a zmiany cen w ciągu ostatnich 3-4 miesięcy nie dają jednoznacznego sygnału co do przeważającego kierunku rynku. Pokonanie oporu na poziomie 1360 USD/oz, a następnie 200-sesyjnej średniej kroczącej byłoby bardzo pozytywnym sygnałem sugerującym wielomiesięczne wzrosty. Spadek poniżej wsparcia na poziomie 1250 USD/oz otworzyłby drogę do dotychczasowego dna korekty z końca czerwca na poziomie 1180 USD/oz.