Investor Gold FIZ - Komentarz do wyceny z września 2012

Na dzień 30 września 2012 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Gold Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 2 659,05 zł, co oznacza wzrost o 6,87% w stosunku do wyceny z 31 sierpnia 2012 r.

Wrzesień, za sprawą utrzymującego się pozytywnego wpływu opisywanej w naszym sierpniowym komentarzu kumulacji kilku pozytywnych czynników, był kolejnym udanym miesiącem na rynku złota - cena metalu po raz drugi z rzędu wzrosła o ok. 5%. Rynek złota uzyskał też wsparcie od banków centralnych. Nieograniczony czasowo program luzowania monetarnego ogłosił amerykański bank centralny (FED), ósmy (!) z rzędu program dodruku pieniądza przedstawił Bank Japonii, a Europejski Bank Centralny zdecydował się na emisję pieniądza w celu skupowania obligacji rządów krajów strefy Euro, zagrożonych bankructwem – głównie Hiszpanii i Włoch. W ramach programu ogłoszonego przez FED baza monetarna USA w ciągu najbliższych 12 miesięcy zwiększy się o około 20%. Nie powinny więc dziwić roczne wzrosty ceny złota o podobną wartość. Im więcej dolarów na rynku, tym ostatecznie niższa będzie ich wartość w porównaniu z innymi aktywami.

Do grona kupujących złoto dołączyli inwestorzy w funduszach ETF. Największy fundusz tego typu – GLD pobił dotychczasowe rekordy zasobów kruszcu. W ciągu dwóch miesięcy zakupiono ok. 80 ton złota zwiększając zapasy do 1330 ton (całkowite rezerwy złota, które posiada Polska to 103 tony, a Chiny – 1054 tony). Na rynek złota napłynęły także pieniądze spekulantów - raporty pozycji spekulacyjnych futures wskazują, że większość krótkoterminowych graczy powróciła już do gry.

W najbliższych tygodniach spodziewamy się kontynuacji zwyżek, choć wraz ze wzrostami będzie narastało ryzyko wystąpienia kilkuprocentowej korekty. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi prognozami, do końca roku kurs złota znajdzie się w przedziale 1900-2000 dolarów za uncję. Dopiero po osiągnięciu tego poziomu spodziewamy się dłuższej konsolidacji. Pokonanie zeszłorocznych szczytów i zmierzenie się z psychologiczną barierą poziomu 2000 dolarów za uncję zapewne zajmie kilkanaście tygodni.