Investor Gold FIZ - Komentarz do wyceny ze stycznia 2014

Na dzień 31 stycznia 2014 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Gold Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 1698,03 zł, co oznacza wzrost o 1,9% w stosunku do wyceny z 31 grudnia 2013 r.

Złoto rozpoczęło nowy rok od wzrostów - w styczniu kurs kruszcu zyskał 3,1%. Był to najlepszy wynik spośród 45 globalnych instrumentów i klas aktywów analizowanych przez Deutsche Bank. Akcje dużych spółek wydobywających kruszec zwyżkowały o 7,8%, podczas gdy kurs srebra obniżył się o 1,4%.

Pierwszego miesiącach 2014 roku na rynkach finansowych zdecydowanie nie można określić jako spokojny. Znacząca deprecjacja walut wielu krajów rozwijających się (m.in. argentyńskiego peso, tureckiej liry, czy południowoafrykańskiego randa) oraz wyprzedaż akcji widoczna zarówno na rynkach rozwijających się, jak i rozwiniętych, to wydarzenia, które z pewnością wielu inwestorom nie poprawiły nastrojów. Według wielu komentatorów zawirowania te wiążą się z rozpoczętym w grudniu i kontynuowanym w styczniu procesem ograniczania przez Fed skupu aktywów realizowanego w ramach programu luzowania ilościowego (QE). Zatwierdzone w styczniu przez amerykański bank centralny zmniejszenie wartości zakupów o kolejne 10 miliardów USD utwierdziło inwestorów w przekonaniu, że będzie to proces trwały, towarzyszący nam przez większość bieżącego roku. Stopniowe zacieśnianie przez Fed polityki monetarnej nie jest dobrą wiadomością dla rynków rozwijających się. Zazwyczaj przy wzroście niepewności co do rynkowych perspektyw ekonomicznych inwestorzy chętniej zwracają się ku „bezpiecznym przystaniom” – klasom aktywów uważanych za najbardziej odporne na wstrząsy. Nie inaczej było i tym razem. Wzrostom cen złota towarzyszyły rosnące ceny długu rządu USA – na 10-letnich obligacjach można było w styczniu zarobić 2,2%.

W RPA pod koniec stycznia doszło do strajków w kopalniach platyny – wzięło w nich udział ok. 70 tys. górników. Żądania strajkujących dotyczą przede wszystkim znaczących podwyżek płac. Jako że w RPA wydobywa się ok. 70% światowej produkcji platyny, przedłużający się strajk może mieć znaczący wpływ na globalny bilans popytu i podaży. Zapasy platyny i palladu są znacznie niższe niż srebra czy złota i kilkumiesięczna przerwa w ich produkcji może mieć wpływ na cenę tych metali. W związku z powyższym, a także w celu dalszej dywersyfikacji, portfel funduszu został wzbogacony o inwestycje w oba te metale.

W styczniu kurs złota dwukrotnie naruszył opadającą roczną linię trendu, jednakże nie doszło do definitywnego jej pokonania. Sytuacja techniczna jest więc wciąż w stanie zawieszenia – najniższą cenę zanotowaliśmy ponad 7 miesięcy temu, jednak wciąż nie można mówić o definitywnym zakończeniu spadków i wykształceniu się trendu wzrostowego. Kluczowe poziomy do pokonania to w/w linia trendu (obecnie na poziomie ok. 1260 USD/oz) oraz 200 sesyjna średnia krocząca (na poziomie ok. 1315 USD/oz). Silnym wsparciem jest poziom 1180 USD/oz – zanotowany w dołkach z końca czerwca i grudnia 2013 roku.