Komentarze zarządzających funduszami Investors TFI
Cele inwestycyjne 2026 r. - przed nami kolejny rok wzrostów
Nadal uważamy, że najlepszym – choć uproszczonym – punktem odniesienia dla opisu zachowania rynków finansowych w ostatnich i nadchodzących latach pozostaje hossa drugiej połowy lat 90. XX wieku. Stosując tę analogię, największe prawdopodobieństwo przypisujemy powtórce scenariusza z 1998 lub 1999 roku. W obu przypadkach oznaczałoby to kontynuację wzrostów na giełdach.Komentarz miesięczny - listopad 2025 r.
Ostatnie tygodnie przyniosły sporo wydarzeń, które raz straszyły inwestorów, a raz dawały im powody do euforii. Zmienność na rynkach znów była wysoka, choć mimo zawirowań światowe indeksy szybko wracały na rekordowe poziomy. Doszło do kolejnych napięć, a później chwilowego uspokojenia w wojnie handlowej USA–Chiny.Fundusze dłużne nadal z potencjałem dla konserwatywnych inwestorów
Nasz scenariusz bazowy niezmiennie zakłada docelową stopę procentową na poziomie 4%. Dostrzegamy jednak ostatnie niskie odczyty inflacji oraz pogorszenie sytuacji na rynku pracy. W konsekwencji rosną szanse realizacji bardziej optymistycznego scenariusza, w którym RPP kontynuuje cykl aż do osiągniecia poziomu 3,5%. Podtrzymuje to w mocy nasze pozytywne nastawienie do funduszy dłużnych.Złoto - korekta po wyjątkowo mocnym roku
Październikowe tempo wzrostu kursu złota było zaskakujące. Obecne spadki traktujemy więc jako potrzebną korektę, która pozwoli rynkowi złapać oddech. W atmosferze silnych napięć geopolitycznych złoto pozostaje naturalną przystanią dla inwestorów szukających bezpieczeństwa. Po okresie stabilizacji rynek złota prawdopodobnie utrzyma pozytywny kierunek, choć tempo wzrostu cen będzie spokojniejsze.Komentarz miesięczny - październik 2025 r.
Minęło pół roku od tzw. Dnia Wyzwolenia, który – poprzez uwolnienie pokładów pesymizmu – „wyzwolił” jedynie inwestorów na całym świecie od sporej części giełdowych oszczędności. Dziś nastroje na światowych parkietach są zgoła odmienne, a portfele inwestorów systematycznie pęcznieją.Komentarz miesięczny - wrzesień 2025 r.
Odrabianie strat z pierwszych trzech miesięcy rządów D.Trumpa zajęło nowojorskiej giełdzie więcej czasu niż parkietom w Warszawie czy Frankfurcie. Gdy jednak pod koniec czerwca wreszcie się to udało, worek z rekordami rozwiązał się na dobre. Hossa pokazała swoją siłę mimo wojen handlowych, braku rozejmu na Ukrainie, rosnących wątpliwości co do rewolucji AI oraz oznak słabości na rynku pracy w USA.Weryfikacja celów inwestycyjnych na 2025 r.
W 2025 roku amerykańskie akcje miały kontynuować dobrą passę, wciąż przewodząc globalnej hossie. Pierwsza połowa roku pokazała jednak, że to raczej inne rynki – zarówno rozwinięte (Europa), jak i wschodzące (Polska, Chiny) – wiodły prym w podtrzymaniu trendu wzrostowego na świecie.Komentarz miesięczny - czerwiec 2025 r.
Polska giełda, trafnie odczytując blef Donalda Trumpa, jako pierwsza zdołała odrobić wszystkie straty spowodowane przez Dzień Wyzwolenia. Dziś większość inwestorów coraz wyraźniej stawia na TACO Trade - Trump Always Chickens Out.Komentarz miesięczny - maj 2025 r.
Po ostatnim miesiącu nikt nie powinien mieć wątpliwości co do profetycznych zdolności Donalda Trumpa. Jego rekomendacja z 9 kwietnia - This is a great time to buy – okazała się trafna. Wall Street zaliczyła ostatnio jeden z najsilniejszych wzrostów indeksów giełdowych w historii. I choć było wielu niedowiarków, to jeden parkiet na świecie wiódł prym w wypełnianiu jego „proroctwa” – warszawska GPWZłoto coraz ważniejszym składnikiem zdywersyfikowanego portfela
Skala wzrostu ceny złota w pierwszych miesiącach tego roku przebiła oczekiwania wszystkich analityków. Choć w 2025 r. wchodziliśmy z silnymi przesłankami przemawiającymi za zwyżką ceny kruszcu, to największy wpływ na notowania miał czynnik, którego nie przewidział nikt, czyli decyzje podejmowane przez Donalda Trumpa.